Mikado Inazuma Flash Perch – Test wędki spinningowej

Mikado Inazuma Flash Perch

czyli okonie na ciężko

Firma mikado w roku 2013 dodała do istniejącej już serii Inazuma propozycje do łowienia okoni, czyli Inazume Flash perch. Ten nowy produkt dostajemy w trzech wersjach:
• 220 z cw. do 18
• 240 z cw. do 20
• 260 z cw. do 20

 

Mamy możliwość wyboru surowca, z którego jest wykonana rękojeść wędki. W mojej opinii to ciekawy zabieg, gdyż dla miłośników klasyki mamy wędki w wersji CORK, czyli z rękojeścią pełna wykonaną z korka. A dla wędkarzy skłaniających się ku bardziej nowatorskiemu rozwiązaniu firma mikado oferuje wersje EVA, gdzie rękojeść jest dzielona i wykonana z twardej pianki.

 

Wszystkie wędki dostaniemy w dwu składzie z pewnym połączeniu typu spigot. Szczytówki zamontowane w tych kijach to pełne wklejki węglowe. Pozostała część blanku została wykonana przy użyciu technologii „Nano-resig”. Zastosowanie żywic składających się z Nano cząsteczek wpłynęło korzystnie na wagę kija i czyni go sztywniejszym. Uchwyty zastosowany w tej serii są bliźniaczo podobne do uchwytu SKKS od Fuji. Przelotki to klasyczne SIC co gwarantuje nam dobrą jakość i również nie podnosi ceny. Wędka u dołu jest zakończona ładnym klipsem z logotypem producenta. Kij otrzymujemy w ładnym czarnym pokrowcu.

 

Mój egzemplarz, na którego przykładzie testuje ten kij to najdłuższa wersja o długości 260 i cw do 20 gramów w wersji EVA. Długość transportowa to 135 centymetrów waga całej wędki to 126 gram– czyli jest całkiem nie źle. Włączyłem ten kij do swojego arsenału, aby wypełnić lukę, która powstała, kiedy stwierdziłem, że czas na okonie nieco ciężej niż zwykle. Szukałem budżetowej wędki, która będzie w miarę uniwersalna i przy okazji z ciekawym designem. Po przerzuceniu kilku katalogów zatrzymałem się na produkcie Mikado.

Wędka w praktyce

Pierwszy wypad nad wodę przyniósł bardzo pozytywne wrażenie . Ogólnie wędka wydała się szybka, cięta i naprawdę czuła . Ryby dopisywały więc okazji, do zbudowania opinii było dość dużo. Wędka posiada szczytową akcję, czułą szczytówkę plus blank ze sporym zapasem mocy . Aby zaobserwować opad, w jej przypadku dolna granica to około 5-4 g plus guma . Z drugiej strony odniosłem wrażenie, że górna granica ciężaru wyrzutowego jest dobrze opisana- jakieś 17- 15 plus guma na wodzie stojącej i obyło się bez problemu. Przy zestawieniu z żyłką można się pokusić o łowienie woblerem cykadą, ciężkim bocznym trokiem lub błystka . Dopiero po zestawieniu z plecionką czujemy, jak duży potencjał drzemie w tej wędce. Przy łowieniu na gumę możemy zaobserwować i poczuć brania jak w kiju z zupełnie innej półki cenowej .

Ogólnie rzecz biorąc, dostajemy naprawdę sprawne narzędzie, do łowienia okoni nieco ciężej . Kij da sobie radę ze sporym przyłowem w postaci szczupaka czy sandacza . W dodatku możemy przy jej użyciu zastosować wiele przynęt . Co do rzucania należy się przyzwyczaić do tego, że ta wędka jest nieco sztywniejsza, więc należy zwrócić uwagę kulturę rzutu . Uzyskamy wtedy bez problemu satysfakcjonującą długość rzutu.

Ocena końcowa

Na temat komponentów użytych do budowy już pisałem, ale wracając do tematu- jakość pianki mogłaby stać na wyższym poziomie, gdyż jest dość krucha . Kapsel na końcu wędki wygląda atrakcyjnie, lecz jeśli spędzasz dużo czasu na opaskach, szybko straci swoje walory estetyczne . Całość stoi na naprawdę przyzwoitym poziome, lecz wszystkie te komponenty można by złożyć nieco lepiej . Miałem problem z uchwytem, który się rozkleił. W tej samej wędce, w dolnej sekcji była krzywo wklejona przelotka . W łowieniu to nie przeszkadzało, ale mnie osobiście drażniło . Podsumowując bardzo ciekawa i według mnie atrakcyjna wędka niezrobiona z super markowych komponentów, za czym idzie zachęcająca cena . Osobiście wolałbym zapłacić ciut więcej i dostać ją staranniej złożoną. Tymczasem naprawdę mocne 6,5/10!

Pozdrawiam,

Michał Pikulski


Film z testu wędki